Nie pisałem o przyczynach, ani nikogo nie krytykuję. Nie piszę, że działania spółki są dobre czy złe.
Jedynie zwróciłem uwagę na fundamenty:
- brak majątku
- brak przychodów
- brak klientów
- brak specjalistów
- brak produktu
- (ponoć) brak zadłużenia przez ugodę
W efekcie jedyny asset spółki na ten moment, to slot na GPW.
Czy coś się tu nie zgadza?