Gwarantuję wam, że nie ma osoby, która dorobiła się na grze na forexie oprócz brokerów. Sam grałem 10 lat i po 10 latach trafiłem dopiero na osoby, które mnie z tego bagna wyciągnęły. Jedynym plusem była nauka, którą pobrałem i skumulowałem, ona pozwala mi zarabiać na mniej spekulacyjnym rynku akcji. Na forexie można wygrać tak jak w ruletce, ale nie ma mowy o regularnych zarobkach, bezpieczeństwie itp, tam się raz zarabia i trzy razy traci.Nie dajcie się nabierać oszustom.