Forum Forex +Dodaj wątek

FIZYCZNY - do Ciebie...

Zgłoś do moderatora
Dobrze ze najpierw obserwujesz, a nie odrazu wskakujesz do jadacego pociagu przed sprawdzeniem jakiej jest relacji....Po to sie gra na demo, zeby nabrac wprawy, dobrych nawykow, kontrolowac i minimalizowac te niepozadane, bo w przypadku pozniejszej gry na realu spora czesc graczy skuszonych reklamami typu "kontroluj 10000 Euro mając 100 euro", " zostań traderem już dziś" itp. faktycznie traci.

Co do wypłaty tych zarobkow to bywa roznie, ja osobiście mam 2 konta - walutowe na FxPro (ecn) i CFD na indexy na CMC Markets (Market Makerze).

Z pierwszego jeszcze nic nie wypłacałem, ale jakos mysle ze tam nie byloby problemu (bo ecn, wiec to wzbudza moje zaufanie), zas co do tego drugiego to otworzyłem je i gram nieco ponad z poltora tygodnia tylko na DAX 30 niewielką kwotą pieniedzy (100 GBP), bo przez nastepne 2-3 mies chce nabyc doswiadczenia na tym walorze, wiec zamiast na kasie - bardziej zalezy mi nawyrabianiu pipsow i pozytywnych nawykow. Poki co byłem prawie zawsze na relatywnie duzym "+" (kilkanascie do grubo ponad 100% dziennie) i po zamknieciu pozycji wyplacalem całosc tzn kwote bazowa + dzienny zarobek wieczorem po to by wplacic z powrotem tylko kwote bazową nastepnego dnia i zaczynac od nowa. Poki co - nie bylo zadnych problemow. Wplacam i wyplacam kase przez vise - wplata na platforme wchodzi w ciagu kilku sekund, wyplate widzisz u siebie na koncie w banku po 1-2 dniach roboczych. Calosc wyplacam z przezornosci - tyle sie teraz slyszy o broblemach finansowych brokerow (nie mowiac juz o przypadkach bankructw) :P ...

Co do zyskow/strat to u kazdego roznie to wyglada. Jedno jest pewne - efekt inwestycji to wypadkowa głównie umiejętności i samodyscypliny gracza. Duze znaczenie ma to jaka suma grasz, na jakim lewarze, jaka stosujesz technike (strategie), jak szybko reagujesz (i czy reagujesz) na to jak rynek zmieni bieg nie wg tego, co wczesniej sobie zalozyleś (czy jestes biernym "inwestorem dlugoterminowym", czy może aktywnym graczem reagujacym na zmieniajace sie warunki).

Szeroko pojety forex (czyli gra na zlewarowanych parach walutowych, indexach akcjach, surowcach itp) to bardzo fajna sprawa, ale poprostu jest nie dla kazdego, bo nie oszukujmy sie - wiekszosc ludzi wchodzacych w ten biznes sie do tego nie nadaje (a jesli nawet, to napewno nie w momencie, kiedy decyduja sie grac na realu), poza tym czesto zaczynaja zabawe sugerujac sie powierzchownymi reklamami, a w tych jak wiadomo mały druczek jest niewidoczny... Wiekszosc widzi forex jako kasyno w ktorym z jednej strony brokerzy wabia tlumy niskim wkladem wlasnym i perespektywami wysokich zyskow, a z drugiej strony sa mali i duzi, czesto z sukcesem prosperujacy w realnym biznesie, co jak widac nie musi przedkladac sie na sukces w inwestycjach na rynku walutowym, np.
http://wyborcza.biz/biznes/1,101562,12887473,Szef_Elpomiaru_przegral_8_mln_na_foreksie.html

A potem na forum tym, czy innym tłumy niedowarków wkur..... nielicznych - "no bo przecież tak sie nie da, to niemożliwe, ze ktos zarabia, to zostało matematycznie, statystycznie, praktycznie i logicznie udowodnione ze forex to kasyno i tyle. Zarobic to mozna na lokacie 3-5% rocznie, na obligacjach, czy na funduszu kilkanascie w hossie... Wiec jak ktos wychyla sie z szeregu to napewno to czy tamto!" A wiadomo, ze tłum ma zawsze racje, wiec nie dziw sie ze potem postawa Baxa jak wyzej...

Jak masz wiecej pytan, to czytaj i jeszcze raz czytaj, ale ze zrozumieniem - duzo jest tu wskazowek od nielicznych dla licznych i napewno na wiekszosc pytan tez znajdziesz sporo odpowiedzi