Jedno to jest ile odbije, a drugie to jak trwałe będzie to odbicie. Ja obstawiam okolice 60-65zł początkiem lipca. Ale przy poziomach 50-60zł w ubieglym roku pamiętam jak osoby piszące o kursie 36-45zł były wyzywane a jednak kurs zszedł tak nisko. Dla mnie dopóki są zyski, potencjał dywidendy jest to taka psychologiczna kotwica i nie martwię się ani 36zł ani 45zł ani nie sprzedam za 60zł nawet jak za kilka miesięcy tyle będzie. Mam bardzo dobrą średnią zakupu. Aktualne poziomy są dla mnie zachęcające do dalszej akumulacji bo mój nos podpowiada mi zmianę trendu. Śledziłem intensywnie PKO BP przy 22-24zł - teraz już miałbym zwrot takiego poziomu kursu z samych dywidend ale niestety byłem wtedy obok, pomimo przekonania i faktów że to okazja, że warto. Śledziłem i miałem Asbis przy 16-18zł ale wyszedłem przy zysku x2 - za wcześnie. Wszystko nas czegoś uczy. Nawet Petrolinvest czy Kulczyk Oil Venture jakieś 20lat temu też. Wierzę że nie tylko suche fakty, obliczenia, etc - oczywiście są najważniejsze - ale też intuicja, lata doświadczeń, sukcesów i porażek też mają wpływ na nasze decyzje. Życzę wszystkim powodzenia i cierpliwości. Na giełdzie można zarobić chociaż statystyczne znaczna większość traci...