Reventon ma rację z opowiadaniem bajeczek, a strata 4 mln. Druga sprawa że pieniądzę poszły na fabrykę oraz instalację, a nie do ręki.
Są poprostu nieudacznie I gigantycznie spóźnieni względem Listów !!! Tu jest pełna racja. Gdzie partner i III kontrakt bo mamy koniec roku?
Widać że spółka krwawiła I przespała całą hossę, jednak najgorsze ma raczej za sobą I będzie góra.
Technicznie ready.