Banan jest bananem także dlatego że poważni inwestorzy nie protestują ostro wtedy gdy sytuacja tego wymaga.
Czechowicz zupełnie się zagubił. Racjonalizuje swoją chciwość, wydaje mu się że postępuje właściwie. W tej sytuacji zadaniem dla poważnych mniejszościowych jest wyjaśnienie mu że tym razem zdecydowanie przegiął.
To znaczy Czarek chyba robi to co do niego należy, ale nie widzę wystarczającego wsparcia dwóch TFI a Mezzanine to podobno całkiem uległe. A mamy prawdziwy skandal - Prezes założył że utraci wszystkich klientów i dzięki temu mu wyszło że sobie może tanio całą spółkę przejąć. Przecież to jest taki odlot że cała prasa powinna o tym codziennie pisać.
My żuczki, nasza rola i znaczenie są żadne. Ale z drugiej strony naprawdę NIKT nie powinien ani jednej akcji upuścić po kilkanaście złotych.
Rozumiem, bywają różne sytuacje, ktoś potrzebuje gotówki a nie zbawiania świata i Banana. OK. W takiej sytuacji niech przynajmniej wstrzyma się z zapisem do ostatniej chwili. Wypłaty to nie opóźni a będzie jakimś wsparciem dla wywalczenia lepszej ceny.