Uważam, że najważniejsza jest oczywiście dywersyfikacja portfela. Tak więc warto w nim mieć zarówno spółki płacące niższe dywidendy, ale bardziej płynne (np. PGNiG, Tauron, Sanok), jak również te o wyższych dywidendach, ale mniej płynne (jak np. Ferro, Teresa, czy nasz CCS). Stałe składniki mojego portfela to PZU, KGHM, AssecoP, Budimex, ABCData, Eurotel, Robyg, PCCRokita, Ferro, Polna, CCS (NC), a ostatnio dołączyły Polwax, Action, Elzab i LiveChat (słabe dywidendy, ale technicznie ok). Ze spółek energetycznych generalnie najlepiej prezentuje się Energa, która moim zdaniem spadnie max. do 15,50 zł na fali obecnie słabego sentymentu do tej branży. W tej chwili wszyscy pozbywają się tych akcji, ale jestem pewien, że do wiosny nastąpi powrót "mody na energetykę". Podobnie zresztą było do niedawna z KGHM, który sam dobierałem po 71 zł, a teraz inwestorzy wręcz biją się o te akcje przy cenie 90 zł (dziś obrót 255 mln!). Powodzenia.