No ale na czym można zarobić? Pytam po raz trzeci chłopie :). A ten trup o którego pytasz to moje pierwsze kroki na rynkach. Frycowe to niestety trzeba zapłacić. Człowiek sie uczy na błędach, szkoda, że swoich. Brak wiedzy tez swoje robi. Ale pare latek na rynkach zrobiło swoje. Poruszyłeś własnie sedno sprawy dlaczego ludzie tracą. Mrzonki o tysiącach procent w rok a może i w miesiąc. Od Dawna w te bajki nie wierze i realnie patrze na zyski. Tak z ciekawości spytam, co sie dzieje z tymi wszystkimi straconymi pieniędzmi na rynkach. Skoro wszyscy tracą. Kolejne pytanie. Jak wyglądał by rynek forex bez lewara?