Otóż zaczynałem od GPW. gdyż nic innego wcześniej nie znałem. ok. 2 lat. Bylem tez klientem IDM.SA i dzięki ich rekomendacjom poznałem rynek CFD i forex. Co do trupa to okazał się nim po ogłoszeniu któregoś dnia wieczorem upadłości. Przez 3 dni nie był notowany a po otwarciu cena była niższa o ok. 70%. Kupując go nie sprawdziłem w jakiej jest kondycji finansowej. To mi uświadomiło jak niebezpieczny może być rynek akcji. A koszty transakcyjne były głównym powodem zmiany rynku z GPW na CFD i forex. Na GPW czasami zajrze z czystej ciekawości.