Nie, nic się nie zmieniło, wiem co mam w portfelu, zirytowało mnie jak trole z kanalizacji wyszły i zaczęły się madrzyc w stylu a nie mówiłem. Żaden z nich nie mówił o demie z problemami technicznymi wcześniej ale rozumiem że musieli się podbudować, to był ich dzień na odreagowanie