Myślę że masz racje i te sznurki sięgają Warszawy. Daję 90% szans że to nasz tajemniczy inwestor o ile taki istnieje. Na miejscu Zarzadu też bym się nim nie chwalił bo jego dolary za bardzo pachną ruskim kawiorem. Dodatkowo to że ma nie znaczy że da. Za darmo to uczciwa cena.Taka tradycja. Pewnie parę rubli decydentom skapnie a reszta się obliże. I znowu dpa z tyłu.