spoko, spoko, trzeba zacisnąć zęby i trzymać /ewentualnie dobierać/. Każdy robi jednak, jak uważa. Wiadomo, że niecierpliwi i bojaźliwi będą oddawać, ale zawsze jest druga strona - czyli ktoś, kto to kupuje! Nie można liczyć, że przy takim rynku Polna będzie "rwać do przodu", niemniej jednak rozsądni wykorzystują sytuację i zbierają!