Jest jedno "ale" do tej ciekawej hipotezy, otóż że ktoś może ubiec zwalacza - przecież ktoś odbiera te pakiety coraz niżej. W sumie to, co wywalasz zaniżając kurs jest też zbierane przez część ulicy i innych (przypadkowych), więc średnia może wcale nie wyjść niższa - zwłaszcza, gdy w górę nie będzie zbyt wiele pod sufitem i kurs będzie skakał szybciej niż spadał. Ot, takie ryzyko.