Chyba część osób nie kuma. Ta spółka padła, nie ma komputerów, ludzi, ani nawet tabliczek, bo nie płacili czynszu więc ich wywalili. Może ktoś inny podjedzie do siedziby to zobaczy na własne oczy. Albo dzwońcie, może ktoś akurat odbierze podczas zbierania papierów...