Niezawisłe sądy nie są bynajmniej izolowane od reszty społeczeństwa, Jedne są bowiem podatne na rozmaite brzęczące argumenty i pamiętam, jak pewna pani mecenas w sytuacji towarzyskiej i dobrym chmielu powiedziała, że w dzisiejszych czasach rolą ........ jest dotarcie do sędziego z łapówką.
Czy da się to wykluczyć ?