Jest w tym sporo racji nie ukrywam.
Mimo wszystko obecnie cena zdaje odzwierciedlać przyszłe pogorszenie się koniunktury aż nadto.
Ekstrapolacja obecnych szacowanych wyników za 1 półrocze daje mnożnik 1,25 cena/EBITDA na koniec roku, z czysto finansowego punktu widzenia jest to śmieszna wartość.
Załóżmy, że wyniki w 2023 spadną o połowę, to obecna cena jest nadal 2,5x EBITDA.
W zależności od branży i kondycji finansowej przedsiębiorstwa nie jest to spotykana wartość przy transakcjach fuzji i przejęć, powiedziałbym mega okazja inwestycyjna. Akcje zakupiłem w tamtym roku z perspektywą długoterminową, nikogo nie mam zamiaru przekonywać ani naganiać na kupno.
Pracuję w branży M&A tak dla ścisłości :)