Witam.
Już jakiś czas pracuję w branży drzewnej, i widzę co się dzieje.
Ceny surowca drzewnego spadają, może jeszcze nie na składach, ale już na rynkach widać dekoniunkturę.
Jako firma kupująca tarcice już uzyskaliśmy ceny niższe o około 20-25 % od tych sprzed dwóch miesięcy, a dodatkowo drewno stało się dostępne w każdej ilości. Co to może oznaczać.
Magazyny w tartakach niemieckich rosną w bardzo szybkim tempie, cena drewna KVH spadła w ciągu 2 miesięcy o koło 40 %.
Sprzedaż kantówki okiennej KKK w zasadzie zamarła.
To tak na początek.
Raporty i inne spostrzeżenia będą po fakcie tąpnięciu, teraz należy rozumieć rynek i przewidywać, a nie teoretyzować.
Stelmet rozstał się z 500 pracownikami z agencji pracy (200 osób Grudziądz, 300 osób Zielona Góra), nie zwalniali Polaków, dlatego o tym nie słyszycie.
A tak na marginesie poniżej krótki artykuł.
https://www.cenyrolnicze.pl/wiadomosci/wiesci-rolnicze/pozostale-wiesci-rolnicze/27124-gieldowe-ceny-drewna-mocno-spadaja-odbiorcy-koncowi-jeszcze-nie-odczuli-obnizek
Pozdrawiam.