Zasadniczo się z Tobą czym yogeeboo zgadzam.
Tylko musimy manewrować, bo ewidentnie Niemcom zależy na tym, aby Ukraina upadła i Polska graniczyła z Rosją od Królewca po Bieszczady. To jest ogromne realne ryzyko strategiczne i wtedy wyłącznie Chiny będą dyktować warunki na Jedwabnym Szlaku. Nawet nie Rosja. A my będziemy musieli siedzieć cicho i zmieniać rządy tak, jak nam Paryż - Berlin - Moskwa nakażą.
Pełna zgoda, że USA nie serwuje darmowych obiadów. Dlatego na naszych oczach przejmują od Rosji rynek Gazu a od Niemiec kontekst energetyczny np. poprzez energetykę jądrową (sprzedają nam technologię SMR-ów), masę drogiej ale też nowoczesnej broni i dali zielone światło na SaudiAramco w ORLENIE.
Pomimo tego obfitego haraczu za bezpieczeństwo, trzeba sobie to uświadomić z bólem, że DZISIAJ sami nie moglibyśmy się obronić przed strefą zgniotu Rosja-Niemcy. Niestety to są bezwzględne i trudne dla Polski fakty. Ale to się zmienia. To też widać, że zaczynamy swoją grę i ją wygrywamy podbijając cenę, jaką muszą zapłacić Amerykanie za pozostawianie swą strefa wpływów na Międzymorzu. I jest nią m in. zastępowanie w polityce obronności Niemiec Wielką Brytanią i właśnie Polską.
Wracając do Jedwabnego Szlaku, TAK Chiny go budują a Ameryka chce mieć wpływ na terenie Polski na przestawianie zwrotnic. Na koniec i tak to my będziemy decydować kiedy i jak je przestawimy i do którego portu. Bo to nie łamie zasad UE. Jedynie nie możemy zamknąć granicy.
Tak czy owak bardzo na tym skorzystamy, tak jak kiedyś skorzystała Korea Południowa.
NEWAG też bardzo skorzysta, jak będzie mądry i skupi się na nowoczesnym, konkurencyjnym taborze a nie na durnej spalarni pieniędzy. Bo węgiel właśnie wrócił do łask i to na wiele lat. Będzie tańszy od spalarni i jej amortyzacji.