Drogi Marku dobrze ze wypczoles i kosztowales szlachetnego trunku ,okolo 1 km od mojego domu jest cala fabryka whisky wiec ja nie musze czekac caly rok.A jesli chodzi o moje wpisy to nikogo nigdy nie namawialem do sprzedazy akcji, tylko nie wierze w ani jedno slowo prezesa ,tyle co tu bylo napisane...pesymisci musza byc zeby byli optymisci , zycze wszystkim wygranej .Jeszcze tylko 50 procent i bede na zero.... a tak sie gra..