Paweł, ostatni przykład to krezus, prezes kupuję akcję po 4.8 czym zdobywa zaufanie akcjonariuszy, a potem sruuu na 1.3. Ktoś w tym czasie sprzedał kilka milionów. Scenariusz może być i u nas, z tą różnicą że musi pojawić się spekuła, i kurs akcji o wiele wyżej.