Europejskie ewaki naciskają, aby wojna dalej trwala. Szczegolnie UK i Francja. A i teraz nowe ewaki co wygraly wybory w Niemczech.
Ale oczywiscie sami nie pojda i wysla Polaków i Baltow, ewentualnie Rumunów.
Juz sie mowi o poborze po wygranej Czaskoskiego.
USA ma jednak wieksza sila przekonywania. Daje 70% ze Trump podpisze rozejm i na jakis czas zamrozi konflikt i 30% ze Zelenski bedzie dalej walczyl do ostatniego Ukrainca...i Polaka dzieki ewackiej Europie.