Orientuje się i dlatego uważam, że to nie jest takie proste. Jeśli miałby być koniec wojny za tydzień to w jakim celu Kanada obiecuje przekazanie zamrożonych środków rosyjskich? Jest to jasny znak do inwestorów, że uznają własności prywatnej. W Europie rozważa się ten sam proces. Czemu mieliby sobie strzelać w kolano skoro to wszystkie takie oczywiste dla ekspertów z bankiera? Oni raczej mają lepszy dostęp do informacji niż my.