Test gniota wypadł modelowo.
Ostatnia konferencja zarządu potwierdza że prezes nie pamięta co komunikował jeszcze kilka miesięcy temu i wersję mu się już mylą.
Najważniejszym wnioskiem co wybrzmiewa już miedzy wierszami jest wejście spółki w kolejne badania kliniczne czyli MASH.
Tu nie chodzi o podpisanie umowy tylko chodzi o jak najdłuższe kapanie dotacji, emisji i grantów. Okazuje się że nie będzie żadnych wyników połówkowych bo procedura tego nie uwzględnia, okazuje się że partnerzy nie podpiszą umowy przed wynikami drugiej fazy, a mieli podpisać po wynikach cząstkowych? których nie będzie. Tak się właśnie manipuluje informacjami i kreuje przekaz.