hahah, dobre. Optymizm to ja mam, że będzie fajna pogoda w Sylwestra na stoku. Siedzę na GPW od ponad 20 lat i nie tracę. Bardzo starannie dobieram spółki, czasem tracę, czasem nie. Jak to na GPW. Dostałem trochę w kość na fonie, swego czasu na plaza ale zawsze dobierałem tak papiery by ew. stratę jednych okupić zyskiem drugich. W przypadkowy sposób znalazłem się tutaj kiedyś na Agrotonie. Pisałem o tym już. Jak zobaczycie sporo tutaj moich wątków. Piszę jeszcze na kilku spółkach. Optymizm co do Agt nie rodzi się na podstawie wróżenia z fusów. Ale tyle już o tym napisano, napisałem, że cóż można dodać? Mógłbym oczywiście nic nie pisać i czekać ale te osoby, które maja mój mail czasem pytają jak tu będzie, więc czasem próbuję zasiać tu trochę swojej wiary w swój papier.