Od momentu rozpoczęcia wątku kurs podrożał 17% co było do przewidzenia, ale jak sami Panowie wiecie, giełda to nie tylko życzeniowe myślenie ale i pewne fakty. Rok temu - omijamy rok 2015 z oczywistych powodów, w którym spółka powoli oswajała się z sytuacją 'powojenną' - ostatnie dwa miesiące można nazwać cały czas rajdem (choć do Mikołaja mamy jeszcze czas). Amerykanie mówią, że kupuj pod koniec roku a sprzedawaj w marcu, tak więc na giełdzie w Ameryce jak zauważycie dzieje się i będzie się działo. Inwestorzy obkupują się w akcje by zimowy, marazmowy okres pierwszego kwartału spokojnie 'przekimać'. Ponieważ forum jest do wyrażania jakichś swoich opinii napiszę, co pisałem dużo wcześniej, że 'dobry okres na zakupy', choć w tamtym okresie cena zbliżona była do aktualnej to mam nadzieję, że ci którzy kupują Agt z myślą o bardziej rozsądnym terminie trzymania niż sprzedawać gdy się zarobi 17% np. Jasne, trzeba zarabiać, obracać gotówką i gdy ktoś zarobione pieniądze potrzebuje np. na samochód, niech sprzedaje. Tutaj sprzedaż spowoduje w co dalej wchodzić. Można wchodzić znowu w CD, po chwilowej zadyszce i spadku do blisko 100 zł kurs pewnie wywinduje się do ok. 120, pod koniec może być i 130. O ile nie będzie dalszych zawirowań z promocją i usuwaniem błędów w wiadomej grze. Dobre wyniki pokazał Ksagro, druga bardzo tania i niezauważana spółka na naszej GPW naszych sąsiadów ze Wschodu (mam jej w portfelu ok 15%). Dobre wyniki na 100 % pokaże Agt, choć poznamy je dopiero w okolicach końca kwietnia (tak co roku, tylko dwa półroczne raporty finansowe). Nie zmieni się jeszcze zbyt szybko nikłe zainteresowanie spółkami z Ukrainy. Czekam na obiecany niebawem duży tekst o nich na longterm.pl Będzie dobrze panowie. Trzymam papier do 2019 bez ruchu w żadną stronę.