Kalkulacja polityczna by kupować produkt z UE wypada dobrze. W skład którego wchodzi element z OTT oraz szwedzkie drony a produkcja jest w Polsce. Geopolitycznie to lepiej mieć coś bliżej niż stawiać tylko na sprzęt z Korei. Liczy się też dywersyfikacja,by na wypadek wojny nie zostać z gołymi rękami. Nie powinno być monopolu na dostawę z jednego miejsca. Sam Jelcz nie wyrabia z produkcją na czas. W tym czasach zapotrzebowanie jest duże i zawsze znajdzie się chętny. Polska to nie jest Korea płn żeby nikt nie kupił.