Oba komunikaty (o ew. wyłączeniu z masy upadłości nieruchomości i ruchomości) są dosyć niepokojące dla wierzycieli ZMHK. Miejmy nadzieję, że sąd je (żądania Staropolskich Specjałów) odrzuci, uda się sprzedać majątek i odzyskać chociaż (niewielką) część kasy.
Dla akcjonariuszy - bez znaczenia. Finał zawsze będzie taki sam...