Jak by chcieli opchnąć to obroty by już podkręcili, a wtedy ulica się rzuca i dystrybucja trwa w najlepsze. Teraz jakieś straszaki się pokazują. Spółka stoi twardo na nogach, tylko na papierze chojowo wygląda, a wiadomo papier wszystko przyjmie. PS Nic nie sugeruję.