Po treści artykułu przytoczonego przez kolegę Dymka, wnoszę, że studio nie pokłada wielkich nadziei w TA. Skoro zwalniają członków zespołu zanim jeszcze wyszło DLC, to ja to czytam tak, że w przewidywalnej przyszłości innych kontynuacji nie będzie (co zresztą uzupełnia się z tytułem „Last Variable” dobrym do zakończeniu serii). W zestawieniu z obiektywnie bardzo dobrym odbiorem tytułu przez graczy (oceny ~90), ta decyzja oznacza dla mnie tyle, że komercyjnie coś nie zagrało. I studio raczej nie robi sobie w tej chwili złudzeń, że DLC wiele w tej kwestii zmieni. Ot pozwoli domknąć produkt bez strat, ale kokosów z tego nie będzie.