Haribo to leszcz ubrany na spółce bez przychodów, z sypiacymi głównymi i ujada tu bo brak mu argumentów by bronić swojej perełki na jej wątku. Wymyśla jakieś zwroty nie mając żadnych podstaw do takiego stwierdzenia. Nerwy puszczają bo mu hak uwiera. Na t2p siedzi biedak a tam spółka się "rozwija"