Widać, że macie niewielkie pojęcie o firmie.
To prawda, że OF ma zmniejsza ilość oddziałów i pracowników, bo ten model nie jest tak dochodowy jak udzielanie dostępów innym pośrednikom (którzy są na własnej DG). Na rynku jest cała masa pośredników, którym wszystko jedno, czy przybiją na wniosku pieczątkę Open Finance, Expandera, czy Notusa. KNF teraz dość mocno zaostrzył tą kwestię, ale pośrednicy potrafią liczyć. Jeśli OF obniży koszty (a to teraz robi), to będzie mógł bardzo mocno walczyć o pośredników na działalnościach. Teraz część odeszła do Expandera i do Notusa, ale załączniki prowizyjne mogą zmienić ten trend (teraz są one praktycznie wszędzie takie same). Nie obawiam się o spółkę, bo biznes pośrednictwa sam w sobie prosperuje bardzo dobrze. Największa niewiadoma to ruchy Czarneckiego, który ma kurę znoszącą złote jajka i nie wiadomo co będzie chciał z nią zrobić. Każdy rozsądny człowiek nie będzie chciał sprzedać spółki, która ma taki potencjał, a już na pewno nie po takiej wycenie jak teraz, ale postawiony jak będzie pod ścianą, to może być różnie. Ja trzymam kciuki i czekam spokojnie na rozwój sytuacji :)