Też nie doczytałem tego tekstu do końca bo śpieszyłem się z dzieckiem do lekarza. Dopiero teraz widzę, że są 2 uchwały: NR 3 (ta pierwotna) - zanegowana, i NR 4 (nowa) - zaakceptowana. Tak jak ktoś już napisał: dziwi postawa pana Radosława Kamińskiego, który nie poparł własnego wniosku.