Drogi Realisto, nie wiem co lub kto Tobą kieruje ale zastanawiający jest brak reakcji z Twojej strony na kolejną insynuację że to niby ja tu piszę pod Twoim nickiem. Dochodzę do przekonania że masz w tym jakiś ukryty cel. Jeśli tak nie jest, proszę Cię o stanowcze zaprzeczenie tym fałszywym pomówieniom. Zapewniam, że i bez tego mam sporo zmartwień i kłopotów.