Człowieku. W Japonii mieli sprzedawać urządzenie, ale tego nikt nie chciał kupić ( nikt nie kupuje browaru aby napić się piwa).
Obecne strategia to sprzedaż usługi czyli badań w biednym kraju (Wietnam, Indie), gdzie nie ma mammografu, USG i nie ma doktorów.
Badanie robi tam pani w fartuchu i niekoniecznie musi być pielęgniarką.
PROSTE.