Podziwiam ludzi co nie wierzą w firmę a siedzą na forum i wypisują negatywne posty. To czy dany produkt wejdzie do jakiegoś kraju zależy od tego kto wziął w łapę. Tak samo mamy z lekami. Są takie które nie dopuściła Europa a są obecne na rynku amerykańskim i na odwrót, to co jest u nas dostępne nie jest w USA. I nie chodzi tu o skuteczność tylko o interesy. Braster jest wykorzystywany nawet przez ginekologów w Polsce a nawet jeżeli nie ma skuteczności 100% tylko 85% (wystarczające) to i tak cena 2 tyś jest śmieszna. Prześwietlenie płuc też nie daje 100% wykrycia raka to też mają przestać to robić? Braster nie twierdzi że kupując ich produkt masz przestać chodzić do lekarza. Ludzie wydajecie po 5 tys na telefony a mówicie ze produkt co może uratować życie za 2 tyś jest za drogi? Serio? W sumie dla niektórych tutaj rzeczywiście rzeczy materialne są ważniejsze niż życie i zdrowie.