No dobra, to chyba muszę się i z tym absurdem uporać… co to znaczy ze korekta jest do ściągania akcji?? Niby kto ma je skupować i poco? Bzdura goni bzdurę… pomyślmy: może to robić np inwestor w celu cichego wrogiego przejęcia- ale wtedy będzie kupował nie tylko na korektach. Czy find? Otóż nie- find jak wchodzi to kupuje bez względu na korekty i winduje cenę, nie bawi się w kilka akcji na korekcie. Powiecie: No to spekula wchodzi: tez bzdura… spekula jak wchodzi to ciągnie kurs kontami bliźniaczymi i ma wnoszę cenę za jaka skupi: czy to będzie 10, 20 czy 100, bo i tak wyciągnie zakładany procent. Czyli jak kupi za 10 to pociągnie do 50. A jak kupi za 30 to pociągnie do 100 - kumacie to? Ty nie ma pojęcia tanio czy drogo- to jest względne. Maliniak odpuść już sobie te bzdury…