Wiesz co to nie kwestia odpowiednich ludzi bo tu nie jest mowa o przyjaciołach, czy znajomych, którzy są oparciem i pomogą w razie potrzeby. Tu chodzi o politykę tego kraju, że osobie prywatnej która chce utworzyć firmę stwarza się szereg problemów, które są ciężkie do pokonania, a US skupia się na tym żeby wyszukać błędy, tylko o to im chodzi, czy tak powinno być? Może i jest tak wszędzie ale to nie znaczy, że tak jest dobrze.