Póki co, Bioton opiera swoją produkcję na insulinie rekombinowanej. Po ew. rejestracji analogów nie zacznie od razu na nich zarabiać. Są cukrzycy, których można leczyć jedynie insuliną ludzką i Bioton jeszcze długo będzie ją produkował. Ma niewiele więcej
niż 1% w rynku światowym, więc ma o co walczyć. Kluczowa będzie Brazylia, ale raz już się tam wyłożył.
Co do hormonu wzrostu, to Bioton i jego spółka zależna Biopartners GmbH złożyły wniosek o wszczęcie postępowania arbitrażowego przeciwko LG Chem w związku z niewykonaniem zobowiązań z umowy rozwojowo-licencyjnej i..... Bioton przegrał. Miał wraz z kosztami sądowymi i odsetkami zapłacić Koreańczykom ok 3 mln $ Konkretnie nie Bioton tylko szwajcarski Biopartners, ale jako spółka zależna, obciążało to właśnie Bioton. I co? Ano przeprowadzono postępowanie upadłościowe i Biopartners zniknął. Jego długi też. Sprytne, ale analogowy hormon wzrostu, poszedł się gonić a był rewelacją na skalę światową. Bioton byłby w pierwszej lidze. Ok asie nie wspominając. Z tego co wiem, to zawalili jeszcze ludzie od Rysia, a zanim Chińczycy zorientowali się o co chodzi, było już po pierogach. Tak to właśnie było z Hormonem od Koreańczyków kolego.