I wszyscy na kwarantannie. Enter Air sprzedaje na pokładzie alkohol - połowa Polaków bez maseczek i chwiejnym krokiem po lotnisku Rodos. Jaki kraj taka odpowiedzialność. I jeszcze krzyk jak zwraca się uwagę. Personelowi pokładowej tylko zależy na sprzedaży alkoholu - nie reagowali na brak maseczek bo przecież Polak musi wypić i pić przez cały lot.