Ja nie, ale wypadało by przeprosić za pisanie tych głupot. Ja nie znam się na np naprawie samolotów to się ich nie dotykam, bo może dojść do katastrofy. Jak ci ludzie pisali, że głupoty wygadujesz, to mądrzejszy byłeś. Widziałeś tylko ile możesz zarobić, a nie ile stracić.