Podsumowując to wszystko. Dobrą spółkę od złej odróżniają ludzie przy sterach. Zarobić można tylko z tymi tworzacymi wartość. Chyba że jesteś spekulantem i za dużo myślisz o balonach. Tworzących wizje bez pokrycia mamy na giełdzie aż nadto. Wcześniej wspomniałem o przykładzie Simfabricu. Jeśli chodzi o inne branże masz przykład Labocana i Yolo - kolesia, który tak naprawdę powinien już siedzieć. On jest mistrzem w sprzedawaniu wizji wiadomo że na ich realizacji się już skupić nie chce. Tutaj masz ludzi, którzy tworzą wartość i nie lecą z tym co chwile do mediów. W życiu popełniasz błędy i sie na nich uczysz. Jeśli nie wyciagasz wniosków stoisz w miejscu. To samo jest w prowadzeniu przedsiebiorstwa - tworzeniu gier itp. kwestii. Ktoś Tobie mądrze napisał tu nie chodzi o huczenie przed premierą tylko o doskonalenie produktu podczas jego życia. A od jutra ten produkt zacznie się sprzedawać ale również doskonalić poprzez feedbeck.