Ja myślę, że zapasy będą postępować, tyle że spokojniej, w zeszłym tyg nie wiedzieliśmy że będzie tyle ograniczeń. Myślę, że zakupów będzie ciąg dalszy, tyle że bez paniki, bo komunikaty z góry wskazują na plan w stylu "wiemy co robimy" i sklepów spożywczych nie zamknięto. Zakupy pewnie pójdą w stronę: jak najrzadziej chodzić do sklepu.