Przecież to gołym okiem widać że po pierwsze kurs sterowany przez goldmanów i całość szykowana albo dla godlemanów albo dla ukraju na wschodzie. Do tego na chwilę obecną wartość spółki wynosi w okolicach minus 300 milionów. Wycena jest powtórką z Lotosu sprzed lat i nie zdziwię się jeśli będzie jazda podobna tylko w którym momencie to pytanie za milion dolarów, nie w przenośni lecz dosłownie