Jeden pracownik jest dedykowany wyłącznie do JustPlants- logistyka, pakowanie, wysyłka, personalizacja. Oficjalne info z komunikatu spółki, żadna wiedza tajemna. Marketing robi ten sam krakowski zespół marketingu, obsługa klienta ta sama, koszty mega niskie. Rośliny od holenderskiego dostawcy przez polskiego dystrybutora koszt max10 zł za roślinkę, doniczki od 2 polskich producentów, koszt max 20 zł. Koncept nie będzie miał dużego udziału w przychodach spółki, stąd te moje 4 proc w perspektywie kilku miesięcy, ale przez niskie koszty będzie prawie od początku rentowny. Koszty marketingu można stopniowo skalować. Konkurencja nie ma bazy klientów własnego zespołu marketingu, obsługi klienta bez dodatkowych kosztów. Do każdego zamówienia z plantwear a tych są tysiące miesięcznie klient dostaje kupon rabatowy do JustPlants, niedługo pójdą mailingi, setki tysięcy maili do klientów Plantwear, to się nazywa przewaga konkurencyjna. Giftbay rośnie 50-100 proc miesiąc do miesiąca, to samo będzie z JustPlants tylko w mniejszej skali, produkt ma być niszowy, wysokomarzowy. Widzimy się za po raporcie za 3 kwartał w którym JustPlants będzie miał 4 procentowy udział w sprzedaży.