Będę szczery - nie opyliłem tych akcji ani po 19, ani po 18, ani po 17 zł - nie jestem w związku z tym zbyt mądry - w tym kontekście masz rację; zakładałem trochę innych rozwój wydarzeń... Dlatego nie zamierzam ominąć następnej okazji przy wybiciu kursu i zrobić taki manewr... Jeśli patrzysz na inwestycję długeterminowo, tak jak ja, to jest to trochę ryzykowne, bo mogę taniej nie odkupić, np. założę, że podejdzie do 23 zł, sprzedam, licząc, że skoryguje do 18 zł, a tu od razu, albo chwilę później podejdzie na 29 zł, żeby potem skorygować tylko do 24 zł... problemu by nie było, gdybym w tym czasie skutecznie obrócił gotówką zarabiając przyzwoicie, wtedy odkupienie troszkę drożej byłoby opłacalne w tej sytuacji... sęk w tym, że również nie mam gwarancji, że dobrze obrócę tą gotóweczką w tym czasie...
Jednak zaryzykuję i opchnę wszystkie akcje powyżej 20 zł (po ile dokładnie, jeszcze nie wiem, będzie zależało od bieżących wydarzeń, sytuacji); jeśli nie osiągnie 20 kilku zł, to nie będę ryzykował np. przy 18-19 zł takiego ruchu, w tym momencie będę wolał poczekać... Z tego co pamiętam, Ty opchnąłeś akcje po 17, jeśli teraz odkupujesz je po około 14 zł, to brawo! - ja nie jestem tak skuteczny; ale może wynika to z tego, że nie gram intensywnie na giełdzie, nie mam na to przede wszystkim czasu. Pisałem też o tym kilka razy - jak ktoś ma czas, umiejętności, narzędzia, wyczucie, to niech próbuje szczęścia w łapaniu lokalnych górek i dołków w każdym momencie kursu :)