I chyba widzisz, jak drobnica usilnie stara się podciągnąć choćby o grosik, byle przed close sypnąć...
Teraz każdy drobny jest przyklejony do ekranu i z paluszkiem na enter, by zdążyć wyskoczyć.
I jak sam piszesz - POPYTU NIE MA.
A nawet ty wiesz, co znaczy brak popytu. Zwłaszcza na bomi ;-D