Wiemy, że jest III faza, myślę, że większość forumowiczów wie.
Jeśli rozpatrujemy CLN w kontekście S-Ketaminy to zakończenie II fazy z sukcesem jest kluczowe. Ale i zarazem otwiera lub otworzy drzwi do podpisania umów partneringowych i poprowadzenie III fazy.
To, że FDA jest trudniejsze niż EMA też wiadomo.
Może to jest powodem dla którego Prezes wspominał o potencjalnych dwóch umowach, na EU i drugiej na świat, zapewne z innymi zupełnie partnerami.
Że jeszcze żaden polski lek nie został dopuszczony do sprzedaży za granicą.
Co to znaczy polski lek? S-Ketamina też nie będzie w takim rozumieniu polskim lekiem.
A jeśli chodzi o rejestrację to 8 lat pracy Mabionu, współpraca z Mylanem i zaawansowana rejestracja w EMA mogą zaowocować jednak dopuszczeniem MABCD20 do sprzedaży na terenie EU i to w najbliższych miesiącach. Pomijam tu oczywiście fakt, że gdyby ta rejestracja się nie udała to będzie dramat dla spółki a przede wszystkim akcjonariuszy.
Reasumując:
Masz rację ze swoim zdroworozsądkowym podejściem, że problemy są zawsze i mogą się pojawić zawsze. Zresztą widać to nawet z Valzekiem czy Salmexem.
Ale nawet zgadzając się z powyższym uważam, po zakończeniu II fazy case S-Ketaminy Celonu to będzie duży sukces co również będzie miało swoją nową wycenę na akcjach.
A jeśli chodzi o W.B, to chciałem tylko napisać, że nie kupowałem i nie kupuję akcji Celon Pharma tylko dlatego, że istnieje duża szansa z Ketaminą. Decyzja o wyborze tej akurat spółki jest podyktowana wieloma pozytywnymi cechami tworzącymi solidny fundament na czele z osobą Prezesa - Pana Macieja Wieczorka.