Przecież to jest nierealne! A i w sądzie trudno będzie udowodnić że Józek prowadził księgowość w nierzetelny sposob i sztucznie zaniżał przychody i zyski! Wystarczy powołać się na opinie biegłego rewidenta które w tych latach były pozytywne! Taka sprawa w sadzie to raczej strata czasu i pieniędzy !!