Jestem całym sercem z Ojcem Tadeuszem , myślę , że niezadługo nastanie dzień , w którym rozprawi się z atakującymi go niczym stado hien wrogami, a jednocześnie uczyni to godnie , z chrześcijańską wyrozumiałością , nie nasyłając na nich żadnych Ukraińców (z całym szacunkiem dla zaprzyjaźnionego narodu ukraińskiego), a wasze czcze , poronione pomysły splamienia jego duchownej sukienki nieprawdą i potwarzą - wniwecz się obrócą.
Tak nam dopomóż Antoni Macierewicz !