Kościół w Polsce coraz częściej swą misje kieruj tam gdzie wczesniej trudno byłoby to sobie wyobrazić Duchowni zajmuja się sprawami, które z duszpasterstwem czy służbą ludziom i Bogu nie maja nic wspólnego, sa za to duzo przyjemniejsze.Prałat z Gdańska zajmuje sie sprzedażą wina z własnym wizerunkiem i kupuje bursztyn.Rydzykświadectwo wiary myli ze świadectwem udziałowym i wierci odwierty z gorącą wodą.
We wrzesniu zostanie uruchomiona pierwsza w Polsce chrześcijańska sieć telefonii komórkowej - oznajmił ojciec dyrektor.
Cichutkie zakonnice , ślubujące ubóstwo przejmuja od państwa w ramach wyrównania krzywd tysiące hektarów ziemi, które to hektary równie cichutko ida pod młotek.
Każdy polski ksiądz wie jak ściągnąć z Niemiec używanego mercedesa do celów kultowych...ba nawet kiedy uprawiać seks i jak (o tym uczy i opowiada ojciec Ksawery ze zgromadzenia kapucynów.
Zanika misja duszpasterska , zaczyna sie misja handlowa, za która stoi wyłącznie kasa.
Może tylko kwestią czasu jest posiadanie przez duszpasterzy na własnośc wielkich marketów, salonów sprzedazy aut i może nawet ruszy kościelny bank z kredytami hipotetycznymi.
Czy chrześcijańska sieć telefonii komórkowej nie zacznie sprzedawać odpusty w cenie smsa a udzielanie sakramentów nie zostanie wliczone w abonament?
Czy kiedykolwiek doczekamy się uporzadkowania relacji Państwo-Kościół?